Miło się spotkać, kiedy czas po temu
Sześć lat temu zaczęli naszą szkołę jako uczniowie gimnazjum. Trzy lata temu ją kończyli. Niektórzy zostali w „urszulankach” jako licealiści. Większość w tym roku podchodziła do matury, niektórzy zrobią to za rok, a w tym mierzą się z egzaminami zawodowymi. (Powodzenia!) Wszyscy, będąc w klasie pierwszej gimnazjum, współtworzyli razem ze mną, ich wychowawczynią, spektakl „Momo” – to ta sztuka nauczyła nas, że czas czuje się sercem i warto dawać go sobie nawzajem. Dlatego część z nas postanowiła to wprowadzić w życie, spotykając się nie tylko przy wspólnym stole , ale i fundując sobie ucztę ze wspomnień. Oczywiście „Momo” też sobie obejrzeliśmy, a co się uśmialiśmy, to nasze. J Poza tym dzięki tej podróży w czasie w jakiś sposób byli wśród nas obecni ci, który na spotkanie nie dotarli. (Pozdrawiamy!) Ci, którzy byli, wychodzili zadowoleni. Może 20 maja stanie się datą, która przypominana będzie jako początek spotkań 3a – tej, która egzamin gimnazjalny zdawała w 2019 roku? Zobaczymy. Póki co do wspomnień sprzed lat dołączyło kolejne.
Kochani, bardzo Wam dziękuję za ten wspólnie spędzony czas. Tego tekstu nie można zakończyć inaczej, jak tylko słowami DO ZOBACZENIA!
s. Bogusława B.


Dodaj komentarz
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!