20 lat temu wyszły i nie żałują, że przyszły.
25 lat temu zasiadły w ławkach naszej urszulańskiej szkoły, wtedy technikum gastronomiczno-hotelarskiego. W niezbyt estetycznych fartuszkach (gdzie im do dzisiejszych kamizelek!), w niewielkim gronie klasowym, w salach, które z dzisiejszymi mają chyba tylko jedną cechę wspólną – skrzypiące podłogi. 20 lat temu zdały maturę i egzaminy zawodowe. 1 lipca 2023 roku znowu znalazły się w murach urszulańskiej szkoły – eleganckie (niektóre z nich szkolne fartuszki z powodów sentymentalnych jeszcze mają, ale zostawiły je w swoich domach), roześmiane, mające zamiar nacieszyć się sobą i powspominać.
I cel osiągnęły. Rozmowy przy kawie i ciastku w szkolnej auli, wspólny obiad nad pniewskim jeziorem, a potem wiejskie klimaty w Zajączkowie, grill i niekończące się szczere opowieści. Niekończące się, bo 20 lat opowiedzieć to nie lada wyczyn. Szczere, bo 5 lat spędzonych razem w szkole i internacie zrodziło więzi, które okazały się odporne na upływ czasu. Więzi serdeczności i zaufania nie tylko pomiędzy dawnymi szkolnymi koleżanki, ale także pomiędzy klasami a ich wychowawczyniami. Siostra Elżbieta Kardela przyjechała aż z Lublina, druga z wychowawczyń, niżej podpisana, pełniła rolę gospodyni, jako że nadal pracuje w pniewskiej szkole.
Była też wspólna Eucharystia na Sarkofagu św. Urszuli, Założycielki szkoły, sprawowana przez ks. Janusza Wiśniewskiego, znanego absolwentkom jeszcze z czasów ich nauki w szkole. To był czas ważny, czas modlitwy w intencjach całego zdającego w 2003 r. maturę rocznika. Pamiętałyśmy o obecnych i nieobecnych na spotkaniu – tam, przy św. Urszuli, klasy A i B miały sto procent obecności, a mocny śpiew „U tronu Boga” był oddaniem Założycielce szkoły wszystkich spraw osobistych i rodzinnych absolwentek.
To pytanie padło nie z ust sióstr wychowawczyń. To pytanie maturzystki sprzed 20 lat zadały sobie same: Dziewczyny, gdybyście miały jeszcze raz wybór, do jakiej szkoły średniej pójść, zrobiłybyście to samo? Jaka była odpowiedź, podpowiada tytuł tego tekstu.
s. Bogusława Belok - wdzięczna za spotkanie i urzeczona jego klimatem :)


Dodaj komentarz
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!